Turnus Rodzinny T-Rex w Górach Stołowych

Termin: 5-11 października 2026

Liczba miejsc: 18
Lokalizacja: Pasterka, Góry Stołowe
Zakwaterowanie: Wiejska chata, pokoje 4-osobowe
Wyżywienie: 4 posiłki dziennie – śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja
Cena:

1050 zł – każde dziecko w wieku 0-3 lat;

2050 zł – każde dziecko w wieku 4-7 lat;

2950 zł – każda osoba w wieku 8+ lat.

Zapraszamy Was na mikro Turnus Rodzinny w Górach Stołowych.

To będzie bardzo szczególny wyjazd. Zapraszamy do w miejsca, które jest nam bardzo bliskie! Jeździmy tam od kilkudziesięciu lat… To nasze miejsce na świecie i chcemy się nim podzielić.

Pasterka to malutka miejscowość, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. W pasterce kończy się droga, a w około są tylko skały, lasy i łąki.

Będziemy mieszkać tuż przy polsko-czeskiej granicy, w chacie u Moni z widokiem na północne ściany Szczelinica. No chyba, że będzie pochmurno – wtedy Szczeliniec znika jakby ktoś go usunął w programie graficznym

Do czego zapraszamy? – Czyli co jest możliwe, ale nie musimy robić wszystkiego.

Piesze wycieczki – Szczeliniec, Błędne Skały, Narożniak i skalna czaszka.
W zależności od chęci, kondycji i pogody możemy wybrać się na dłuższe i krótsze piesze wycieczki. Będziemy przeciskać się przez wąskie skalne szczeliny, krążyć wśród fantastycznych piaskowcowych form i zaglądać w zakamarki labiryntów Gór Stołowych.

Wybierzemy się do lasu na rydze.
A potem usmażymy je razem na maśle. Uwielbiam ten smak!

Bouldering.
Czyli wspinanie bez liny na niewysokich skałach (do kilku metrów). Asekurację stanowią crashpady – czyli piankowe materace, które wnosimy pod skałę na plecach.

Podobnie jak w przypadku wycieczek, w zależności od chęci, kondycji i pogody możemy odwiedzić różne rejony wspinaczkowe np.: Czeski Bor lub leżącą nieopodal Polanicy Zdrój Kamienną Górę.

Joga rano i wieczorem.
Spokojna, relaksująca i zbawienna dla pleców. Rano- pobudzająca do działania i wieczorem- wyciszająca.

Miasteczka zdrojowe.

Gdyby znaleźli się chętni na spacery po uzdrowiskach i stworzenie rankingu najbardziej nienadających się do picia wód, możemy zrobić tour po pijalniach: Kudowa Zdrój z żelazistymi wodami Śniadecki i Moniuszko, Polanica Zdrój i jej Wielka Pieniawa oraz crème del’a crème czyli siarczkowy Jan Kazimierz i siarkowy Jacek w Dusznikach Zdroju. To opcja, którą bierzemy pod uwagę w szczególności na wypadek deszczowej pogody.

Wyskoczymy też do Czech.
Na knedliki, zupę czosnkową, sojové řezy, czapowaną kofolę i wszystko inne, co akurat uznamy za warte zjedzenia po czeskiej stronie granicy.

Jak zawsze obozowe warsztaty do wyboru, czyli: szycie maskotek, klejenie patyczków, długopisy 3D, robienie zapachowych świec sojowych, zajęcia kulinarne, filcowanie i wiele różnych zajęć artystycznych, DIY, do których codziennie będziemy zapraszać na tablicy zapisów.

I będziemy rozmawiać. Dużo.
Przy kawie, ciasteczku, na sianie, podczas spaceru i wieczorem w chacie. O edukacji, rodzicielstwie i o tej mitycznej wiosce, której tyle osób szuka…

Masz pytania? Jesteśmy! 

Magda: 506 118 188

Darek: 889 859 876

Zapisy pod linkiem: https://forms.gle/MuTdi6arUUuDw5fT6 

Wiem – miejsc jest mało. Tylko 18.

Ale jakoś czuję, że zbierze się z tego właściwa paczka.